Piąta lekcja Kursu Posłuszeństwa Codziennego za nami, w akcji – Frania, Ksero, Gordon, Nero na zwolnieniu lekarskim 
Było tak intensywnie, że prawie się co poniektórym styki poprzepalały 
Na zajęciach była moc, ale co najważniejsze Wy – przewodniczki jesteście coraz bardziej świadome i samodzielnie myślące, widać dziewczyny, że zaczynacie to wszystko naprawdę czuć ![]()
Dziękuję 

