Zorka przyszła do nas bardzo niepewna siebie, wykazując dużą agresję w stosunku do psów i ludzi 😵
Długo pracowaliśmy behawioralne, co przyniosło wspaniałe zmiany w życiu na co dzień 💪
W międzyczasie dziewczyny wkręciły się w obedience, które miało być dopełnieniem naszej pracy, budowania pewności sobie, regulacji emocjonalnej, czytelnej komunikacji 👈
Dziewczyny tak się wkręciły, że teraz już nie wyobrażają sobie życia bez obi pląsów. Co najważniejsze – realnie wsparły naszą pierwotną pracę. Do tego stopnia, że Zorka bez problemu bierze udział w treningach grupowych obedience, spacerach socjalizacyjnych, będąc na nich prymuską 🤓
To ogromna radość obserwować takie przemiany 🫶
A tu Zorka i jej pierwszy kwadrat 🥹
